sobota, 21 kwietnia 2018

Kolejne dodatki - nowe fanty

Do mojej reko-szafy dołączyły dwie niewielkie, acz bardzo ważne rzeczy - czapka i buty. Czapka to próba rekonstrukcji potencjalnego nakrycia głowy XIII-wiecznego Kipczaka zamieszkującego Ruś - Czarnego Kłobuka, a buty to rekonstrukcja jednego ze znalezisk z Holandii, opisana w książce Olafa Goubitza "Stepping through time".

Czapka uszyta jest przeze mnie z karakuł (niestety z współczesnego błamu) z podszewką z lnianego płótna w naturalnym kolorze. Jako że nie mam żadnych źródeł na tego rodzaju czapkę to zdecydowałem się na prosty wykrój w kształcie walca (jak w czapce z Herjolfsnes). Oczywiście, czarna czapka jest kluczowym elementem odtwarzania Czarnego Kłobuka (lit. Czarne Czapki).

Drugim nowym nabytkiem są niskie buty europejskie, datowane na dosyć szeroki przedział: XIII - XV wiek. Prezentują się one następująco:


Buty uszyte zostały przez Piotra Krigera, na podstawie znaleziska z Dordrechtu, datowanego na XIV wiek. Uszyte buty zostały odrobinę zmodyfikowane względem zabytku - dodano otok/brandzel, aby wytrzymały dzisiejsze nawierzchnie oraz obszycie krawędzi na górze, ponieważ po prostu tak mi się bardziej podoba (oczywiście samo takie obszycie jest w pełni potwierdzone historycznie, jeśli wierzyć książce Goubitza 😉). Zabytki, na których się wzorowałem wyglądają tak:



Niebawem postaram się zrobić lepsze zdjęcia butów - już na nogach :).

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Ceramika

Do mojej kolekcji reko-fantów dołączyły trzy gliniane kubeczki wykonane przez pracownię Reko Gary:


Pierwsze dwa to XIV wieczne siwaczki na podstawie zabytku wykopanego w Kołobrzegu:


Zabytki zostały wykonane z gliny z dosyć drobną domieszką i wypalone redukcyjnie na siwy kolor. Jeden z kubków został dodatkowo - eksperymentalnie - uszczelniony poprzez mlekowanie. Póki co nie miałem okazji go przetestować, ale nadchodzący sezon pokaże jak to będzie.

Kolejny kubek, a właściwie czarka, to próba rekonstrukcji czarek, widocznych na Połowieckich stelach kamiennych. Bardzo często w dłoniach siedzących mężczyzn pojawia się czarka (?) lub inne naczynie, wyglądające jak niewielki, pękaty kubek bez uszka (rysunek po lewej).

    

Jako że przerys steli nie jest zbyt wysokiej jakości źródłem do rekonstrukcji to dodatkowo postanowiłem wykorzystać zabytek z książki Pletnewej o Czarnych Kłobukach (rysunek powyżej, po prawej stronie). 

Kubek wykonany został z gliny z domieszką drobnego tłucznia granitowego i wypalony w atmosferze utleniającej, na piękny jasnoceglasty kolor. Doskonale leży w dłoni 😀.


czwartek, 29 marca 2018

Połowiecki kaftan, część 3

Wreszcie udało mi się skończyć kaftan i porobić trochę zdjęć. Mimo brzydkiej pogody wyszedłem nawet na dwór 😉 i tutaj przyjemnie okazało się, że wbrew moim oczekiwaniom, w kaftanie jest nawet całkiem ciepło.

Na zdjęciach poniżej pod kaftanem mam opisywane wcześniej lniane spodnie. 





















Kaftan zapinany jest na osiem brązowych guzów, nie opartych na żadnym konkretnym znalezisku (do zmiany), ale spójne z tym co prezentuje Pletneva w swojej książce o Czarnych Kłobukach. Dwa guziki umieszczone są na stójce, pięć zapina korpus od pasa do szyi a ósmy guz znajduje się w środku i utrzymuje drugą, wewnętrzną połę na miejscu





















Kolejnym elementem, który właśnie szyje, jest długa koszula wzorowana na zabytku znalezionym w jaskini Manazan w Turcji. Koszula uszyta będzie z ręcznie tkanego lnu z ew. jedwabnymi dodatkami/obszyciami na stójce czy krawędziach rękawów..