środa, 26 lipca 2017

USB Audio Codec / soundcard Part 1


I have decided that it is hight time to a) get back to doing some electronics b) get a (semi)decent audio equipment.

I would like to make something audiophile-like in terms of the overall quality, but without going 'crazy'. So rather an over-engineered and over-the-top system not a golden-cables-magic-pixy-dust stuff 😏.

Most of the time I'm listening to music from my PC, and most often I use headphones to do so. Thus it is most sensible to make a headphone amplifier together with a USB sound card to get a decent quality source for the amplifier. To make thins more fun I've decied to use an external (to the USB audio codec) Digital-to-Analog Converter (DAC). As so the whole setup will consist of an USB audio module with I2S output, an DAC and a headphone amplifier. Such set of devices is thought to be modular (e.g. allowing to exchange the DAC in the signal path) as I want to play a bit with it and test different DACs etc and also - maybe in the future - add additional sources of sound with S/PDIF or I2S output (e.g. a CD Transport). Let's start with the codec (pictured right/above on a somewhat early stage of development).

niedziela, 16 lipca 2017

Spodnie wschodnie

Po pozbyciu się w zasadzie wszystkich elementów zestawu XVI wiecznego (i przeżyciu kilki początkowych miesięcy tego roku w iście koczowniczy sposób) postanowiłem podjąć nowy temat w mojej rekonstrukcji i zabrać się za odtwarzanie postaci ze wschodu. Od dawna chodził za mną temat rekonstrukcji postaci Alana, datowanej na VIII - X wiek. Teraz doszedł do tego temat rekonstrukcji Kipczaka/Kumana/Połowca z datowaniem na ok. XII/XIII wiek... tyle, że temat jest to zupełnie dla mnie nowy i zupełnie jeszcze się nie orientuję. 

piątek, 9 czerwca 2017

Dublet - (prawie) finał

Poprzednio pokazywałem dublet w bardzo nieukończonej formie, ale zbliżam się właśnie do finału. Od poprzedniej notki zmieniła się koncepcja zapięcia (dzięki komentarzom na blogu!).


Finalnie dublet jest sznurowany z przodu, jak często widać na ikonografii. Ma to tą zaletę, że mocno spina dublet, co jest - moim zdaniem - dobrym rozwiązaniem przy mojej sylwetce 😅. Przedstawianie ikonografii sznurowanych dubletów sobie podaruję.